poselskie kłamstwa

Kto przytuli posła Rzymkowskiego?! HELP!
Tylko poważne propozycje!

Właściwie to mogłoby mi być go żal, tego smutnego chłopca, posła Rzymkowskiego… Prawie miesiąc temu na posiedzeniu Sejmu dokonał poselskiego kłamstwa opowiadając o napadzie na przemyską procesję. Powiedział: „Jeśli chodzi o kwestie banderowskie z dzisiejszego podwórka (…) Ukrainiec pozwany z powodu agresji fizycznej wobec obywatela polskiego zerwał z niego koszulkę z napisem „Wołyń – pamiętamy!”, a pytany przez polski sąd, dlaczego to zrobił, powiedział, że nie godzi się na atak na jego bohatera narodowego, którym jest Stefan Bandera”.
W aktach sprawy o sygn.. IIK 599/17 jest dokładnie odwrotnie.

Rzymkowski, zgłoszony do Komisji Etyki z płaczem biega teraz po prawicowych mediach i trochę chojraczy, trochę pęka, że go Ukraińcy zastraszają. ZASTRASZAJĄ!
Mniejszość ukraińska w Polsce stanowi 0,1% ogółu mieszkańców całego kraju. Migranci to mniej więcej 2%. W Przemyślu mniejszość to niecałe 3% wszystkich mieszkańców miasta.

Jakie świadectwo polskiej tożsamości dają obrońcy polskości (w tym wspomniany poseł kłamczuszek!), skoro uważają i próbują nas przekonać, że 2,1% ludzi jest w stanie skutecznie ich zdaniem zastraszyć, skolonizować serca, umysły i ducha polskości?! Czy nie jest to obraźliwe dla tejże polskości?!

Rzymkowski to nie nowy już przypadek mówienia za wszelką cenę. Czegokolwiek. Raz puszczone w przestrzeń kłamstwo już nigdy nie znika. Multiplikowane, przepoczwarza się i zmienia konteksty wędrując o własnych siłach po gęstych polach narodowej wyobraźni.
Przyłapani na kłamstwie w milionach postów i tweetów próbują nam udowodnić, że nic się nie stało, o co innego chodziło, my tępy tłum nie rozumiemy, że sedno leży gdzieś indziej, a oni biedni padli ofiarą hejterstwa. I raczej wypadało by im współczuć (przypominam apel o przytuleniu posła Rz.).

Pytanie – co nam jako społeczeństwu robi mówienie nieprawdy w przestrzeni publicznej, mówienie nieprawdy przez posłów, ministrów…? Co nam robią w głowie dwa miliony uchodźców z Ukrainy? Żydowscy zbrodniarze? Nazywanie procesji w Przemyślu politycznym marszem? Mówienie, że w Polsce nie ma problemu z ksenofobią i rasizmem? Co nam robi szukanie w pokrzywdzonych rzekomych sprawców? Co nam robi usprawiedliwanie winnych? Co nam robi nazywanie paradujących po miastach nazioli „pięknym widokiem”?

Od 1933 roku Hitler przekonywał Niemców, że największym zagrożeniem dla dumnej aryjskiej rasy są Żydzi. W 1939 roku żyło ich w Niemczech… 0,3%. Sfera mitów ma oszałamiającą moc….

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: